Sezon wakacyjny już ruszył,
pewnie wielu z was będzie korzystać z lata na plaży. Wiele osób narzeka, że po
urlopie ich włosy są suche i zniszczone. Dzisiaj
pokażę wam kilka sposób na to, jak o nie zadbać, aby urlop również dla nich
skończył się dobrze :)
Jeżeli nie wiecie
dlaczego na wakacjach włosy w magiczny sposób tracą kondycję, spieszę z
wyjaśnieniem. Kąpiąc się w morskiej wodzie, a następnie schnąc, narażamy włosy na wiele uszkodzeń. Podczas kąpieli włosy wchłaniają
słoną wodę. Pamiętacie doświadczenie z podstawówki, gdzie nad słoikiem ze słoną
wodą kładło się ołówek i zawiązany na nim sznureczek? To samo dzieje się z
włosami. Kiedy wychodzimy z wody i wygrzewamy się na słońcu, woda wyparowuje.
Sól natomiast pozostaje i przyczynia się do wysuszenia. Łuska włosa jest
otwarta i bardziej narażona na uszkodzenia. Do tego dochodzi jeszcze kwestia
samych promieni słonecznych. Wszyscy wiemy, że szkodliwie wpływają na skórę. Niewiele
osób zwraca jednak uwagę na to, że to samo dzieje się z włosami.
Ale jest na to sposób
:) Mnie w zeszłym roku, mimo pobytu nad Adriatykiem, udało się uniknąć
zniszczeń. Podzielę się więc sposobami, które u mnie poskutkowały :)
1. Olejowanie przed
wejściem do wody
Włosy mają ograniczoną
zdolność wchłaniania. Dlatego im więcej oleju wchłoną, tym mniej będzie miejsca
na słoną wodę. Ponadto, olej będzie też chronił powierzchnię włosów. Ja używałam
migdałowego, ale nie ma to większego znaczenia. Możecie nałożyć olejek z
filtrem UV albo też taki, który się u was nie sprawdził. Przed wejściem do wody
zwiąż włosy w kok. Dzięki temu olej ze środka będzie się trudniej wypłukiwał,
czyli lepiej chronił włosy.
2. Spłukiwanie słodką wodą
2. Spłukiwanie słodką wodą
Jeżeli masz taką możliwość, po wyjściu z wody opłucz włosy w słodkiej wodzie. Dzięki temu usuniesz część soli. Jeśli zamierzasz jeszcze siedzieć na słońcu, ponownie zwiąż koka. Włosy będą lepiej chronione przed działaniem słońca.
3. Ochrona przed
słońcem
Jeśli nie masz dostępu do słodkiej wody, nie rozwiązuj zrobionego wcześniej koka. Warto też skorzystać z
kosmetyków zawierających filtry, np. odżywek bez spłukiwania lub ochronić głowę kapeluszem (o czym zapomniałam, a Sylwia mi przypomniała :))
4. Mycie włosów
Po powrocie do miejsca
zakwaterowania umyj włosy i nałóż odżywkę/maskę. Pozbędziesz się resztek soli i
wzmocnisz włosy.
Znacie inne, sprawdzone
sposoby na ochronę włosów na wakacjach? Piszcie! Udanego wypoczynku i
pamiętajcie o filtrach przeciwsłonecznych :)



Zapomniałaś o kapeluszach lub czapkach z daszkiem:) Chronią nie tylko włosy, ale i całą głowę przed udarem słonecznym.
OdpowiedzUsuńA faktycznie zapomniałam :D To dlatego, że ja we wszelkich kapeluszach wyglądam co najmniej dziwnie i nie mogę się przekonać do ich noszenia. Ale rada jak najbardziej dobra!
Usuńmam to samo... nie ma mowy o żadnych czapkach i kapeluszu...
UsuńI ja tez ;) odpada nawet opaska
UsuńU mnie też się to nie sprawdza :)
UsuńBardzo przydatny post, sama ostatnio szukałam informacji na ten temat :-)
OdpowiedzUsuńU mnie sprawdziły się maseczki nawilżające i szampon z aloesem ;) W Biedronce można kupić saszetki aloesowego Biovaxa, a to najlepsze rozwiązanie na wyjazdy :D
OdpowiedzUsuńBardzo cenne wskazówki ! ;)
OdpowiedzUsuńTo samo miałam właśnie napisać.:)
UsuńJa mam teraz króciutkie włosy więc je chowam pod kapeluszem i dodatkowo spryskuję preparatami do włosów z filtrami, liczę, że moje włosy kiedyś odwdzięczą mi się za taką troskę i zaczną się układać :D
OdpowiedzUsuńOlejowanie przed wejściem do wody jest bardzo ważne. Mi pomogło :)
OdpowiedzUsuńOlejowanie daje niesamowite efekty :)
OdpowiedzUsuńJa zawsze staram się dbać o włosy nawet w wakacje, nie chcę żbey cała praca poszła na marne w tydzień
OdpowiedzUsuńDzięki za wskazówki, bo niedługo wyjeżdżam i nie chcę skończyć z sianem na głowie jak w tamtym roku! :)
OdpowiedzUsuńOlejowanie przed wyjściem spodobało mi się :) Jak będę miała okazję to będę stosować tą metodę :D No i oczywiście czapeczka obowiązkowa :D
OdpowiedzUsuńStosuje się do tych zasad. Dzięki temu nie boje się wyjazdu nad morze czy chociażby wyjścia na basen. Mam nadzieję, ze po wakacjach włosy będą w super stanie <3
OdpowiedzUsuńJa w tym roku muszę jeszcze zainwestować w jakiś kapelusz :)
OdpowiedzUsuńJa latem używam dwa razy tyle silikonów co zimą :)
OdpowiedzUsuńnice post :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.itsmetijana.blogspot.com/
Cenne porady, śliczne masz te włosy... :-)
OdpowiedzUsuńSzczerze to ja jakoś szczególnie nie dbam o włosy na wakacjach :) bardziej skupiam sie na wypoczynku, ale zawsze biore ze sobą jakoąś dobrą maskę emolientową w słoiczek, łagodny szampon i obowiązkowo robię koczek :)
OdpowiedzUsuńBędę pamiętała o tych poradach. Ja w sumie nigdy nie spędzałam zbyt dużo czasu na słońcu i zazwyczaj miałam związane włosy więc aż tak się nad tym nie zastanawiałam, ale w tym roku może być inaczej ;)
OdpowiedzUsuńCiekawy post, nigdy nie przejmowałam się włosami będąc na wakacjach.
OdpowiedzUsuńNigdy nie stosowałam żadnych metod na ratowanie włosów w wakacje, w sumie za mocno się nie niszczyły.. Ale w tym roku muszę już zastosować jakieś metody, bo po moich wyjazdach zostanie mi siano na głowie :(
OdpowiedzUsuńJa jedynie co robię, to zawsze biorę swoją odżywkę do włosów i po kąpieli w morzu, już pod prysznicem nakładam grubą warstwę i trzymam jak maseczkę, może to jakoś działa :D
jeszcze jakieś nakrycie głowy :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny i interesujący post :)
OdpowiedzUsuńDzięki za rady, wypróbuje olejowanie:)
OdpowiedzUsuńFajny post :)
OdpowiedzUsuńLatem niezawodne są kapelusze i inne wszelkie czapki, no i kok - to podstawa :-)
OdpowiedzUsuńPrzydatny post, ja częściej swoje włosy noszę związane.
OdpowiedzUsuńŁadne masz włosy i podobne okularki do moich ;)
Przydatny post. Zawsze myję włosy po morskich kąpielach i jakoś się trzymają :)
OdpowiedzUsuńInformacje mi się przydadzą, fajnie że tu zajrzałam :) P
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy post ;)
OdpowiedzUsuńCiekawe porady, ale w tym roku nie będę miała wakacji - więc pozostaje mi jedynie przeglądanie pięknych fotografii i pocztówkę. Tobie życzę udanych i słonecznych wakacji, no i odpoczynku:D
OdpowiedzUsuńJa jakoś szczególnie nie dbam o włosy, zwłaszcza na wakacjach, pewnie dlatego są tak bardzo zniszczone... więc dzięki wielkie za rady, będę o nich pamiętać! :)
OdpowiedzUsuńBędąc na południu Chorwacji widziałam, jak babeczki tamtejsze przed wejściem do wody smarują włosy obficie jedwabiem. Też tak zaczełam i zdecydowanie pomoglo :)
OdpowiedzUsuńO tym sposobie nie słyszałam. Fajnie, że się nim podzieliłaś! :)
UsuńNa pewno zastosuję się do tych rad :)
OdpowiedzUsuńNiedługo wyjeżdżam, więc post jak najbardziej mi się przyda! :)
OdpowiedzUsuńJa używam głównie odżywek bez spłukiwania :)
OdpowiedzUsuńbardzo przydatny post! Co do twoich włosów, są śliczne ^^
OdpowiedzUsuńJa boję się olejowania, ze względu na to, że mam delikatne włosy z tendencją do przetłuszczania. Słyszałam, że zabieg ten przynosi bardzo dobre efekty jeśli chodzi o regenerację włosów. Szczerze, to sama już nie wiem. Ale na pewno skorzystam z Twoich rad przy wyjeździe nad morze :3
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Vaniless.blogspot.com
Jeśli dobrze zmyjesz olej, to nie powinno to mieć wpływu na przetłuszczanie się włosów :) U mnie przynajmniej nie miało :)
UsuńWłosy masz bardzo ładne i zadbane, więc widać, że Twoje rady jak najbardziej się sprawdzają :))
OdpowiedzUsuńOlejowanie włosów daje fantastyczne efekty :) Muszę w tym roku bardziej zadbać o moje włosy, bo zawsze po wakacjach są w gorszej kondycji :)
OdpowiedzUsuńJa na wakacjach nie dosc ze jestem za leniwa na takie rzeczy to calkowicie nie mam czasu przez sposob w jaki przewaznie podrozuje... :D ale po powrocie zawsze biore sie porzadnie za regeneracje :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Ania.
http://pandaoverseas.com/
PS. Zapraszam na rozdanie! :)
Dziękuje za wizytę u mnie i porady - na pewno wypróbuję na wakacjach.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Twoje włosy są w bardzo dobrym stanie - jakby reklamowały te porady :-)
OdpowiedzUsuńJa w tym roku mam lato w mieście, ale komuś kto pojedzie nad morze to się na pewno przyda :D
Ja bym jeszcze dodała kapelusze :) i spinanie włosów pod nie żeby nie narażać ich na promienie słońca.
OdpowiedzUsuńMuszę to zapamiętać 😉
OdpowiedzUsuńMuszę to zapamiętać 😉
OdpowiedzUsuńMuszę to zapamiętać 😉
OdpowiedzUsuńja w sumie nie kąpię się w morzu, ale mam bardzo jasne włosy i upały to dla nich horror.. spinam włosy, noszę kapelusze, psikam odżywkami :)
OdpowiedzUsuńbardzo ladnie wyglądasz. Cenne wskazówki :)
OdpowiedzUsuńBy clicking HERE you can enter to my blog :)
bardzo cenne porady :)
OdpowiedzUsuńmuszę je wypróbować :)
ja na upały zawsze kudły związane nosze pod kapeluszem :)
OdpowiedzUsuńMasz piękne włosy ;)! A rady bardzo przydatne , na pewno skorzystam na wyjeździe ;)
OdpowiedzUsuńFajne wakacyjne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie słyszałam o olejowaniu przed wejściem do wody, na pewno to wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńhttp://crafty-zone.blogspot.com
ja raczej uciekam przed słońcem
OdpowiedzUsuńna wakacjach dbam tak samo o włosy jak w domu czy w pozostałe pory roku;)
OdpowiedzUsuńZazdroszczę pobytu nad Adriatykiem. Jeśli chodzi o ochronę włosów to spryskuje je odżywką do włosów, tyle :)
OdpowiedzUsuńBędę musiała zacząć olejować włosy przed wejściem do wody :) Przydatne wskazówki :)
OdpowiedzUsuńładnie Ci w rozpuszczonych :)
OdpowiedzUsuńdobre ! nie pomyslalabym o tym zeby naolejowac wlosy ;)) w tym roku raczej mi sie nie przyda ale moze w kolejnym :DDD
OdpowiedzUsuńPrzydatny post :) a kto by pomyślał, że kilka stuleci temu kobiety by osiągnąć upragniony blond moczyły głowę w słonej wodzie i suszyły ją na słońcu ;) I tak kilka razy dziennie :)
OdpowiedzUsuńPamiętamy jak nasze włosy dostały popalić gdy byłyśmy w Chorwacji. Wtedy jeszcze nie myślałyśmy o takich sprawach jak ochrona włosów czy nawet skóry :P
OdpowiedzUsuńŚwietne porady :) ja zazwyczaj mało zwracam uwagi na włosy podczas słonecznych dni a to mój błąd :<
OdpowiedzUsuńJuż sobie wyobrażam, jak będą mnie wkurzać włosy podczas tegorocznego wyjazdu. A ja pewnie odwzajemnię się im tym samym. :P
OdpowiedzUsuńFajne rady :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne rady, na pewno będę się do części z nich stosować :)
OdpowiedzUsuńwww.Anita-Turowska.blogspot.com
Świetne porady :>
OdpowiedzUsuńSama zacznę opłukiwać włosy słodką wodą :)
Dzięki za wskazówki! ;) w sumie nigdy nie pomyślałam o olejowaniu włosów przed pójściem na plaże.. :) teraz już wiem.
OdpowiedzUsuńxxx
Skorzystam z wskazówek :D zwłaszcza z olejowania włosów.
OdpowiedzUsuńprzydatny post ;)
OdpowiedzUsuńponieważ mam krótkie włosy nigdy sie tym nie interesowałam ale teraz zapuszczam wiec troche wiedzy przyda sie powoli zaczerpnąć :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, o włosy trzeba dbać przez cały rok i dostosowywać wszystkie zabiegi do potrzeb i pory roku :)
OdpowiedzUsuńBardzo przydatne rady, aczkolwiek ja jakoś szczególnie o włosy nie dbam. Jednak ta metoda z olejowaniem włosów przed wejściem do wody fajna. Bardziej zajmuję się skórą,żeby się nie spaliła. :)
OdpowiedzUsuńUdanych wakacji, a rady bardzo pożyteczne! :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com
OdpowiedzUsuńPost przydatny ;)) Miłego pobytu :)
OdpowiedzUsuńPrzydatne przypomnienie :)
OdpowiedzUsuńMuszę sobie kupić jakąś odżywkę na wyjazd do Chorwacji, bo nie chce wrócić z sianem na głowie. :P
OdpowiedzUsuńwww.clemeent.blogspot.com
Bardzo pożyteczny wpis!
OdpowiedzUsuńDzięki za wizytę i komentarz u mnie :)
Pozdrawiam,
VANILLAMADNESS.com
muszę wygospodarować sobie trochę czasu, żeby bardziej zadbać o włosy, bo zazwyczaj to omijam :)
OdpowiedzUsuńhttp://triviaaboutme.blogspot.com/
Ciekawy wpis, latem nasze włosy wymagają szczególnej pielęgnacji. :-)
OdpowiedzUsuńprzydatny post ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny post, przydatny :)
OdpowiedzUsuńKlikniesz w kliki w nowym poście będę wdzięczna ;*
Przydatny post! O olejowaniu nie słyszałam:)
OdpowiedzUsuńhttp://aguuuszka.blogspot.com/
bardzo przydatny post :)
OdpowiedzUsuńprzydatne <333
OdpowiedzUsuń______________________
Zapraszam na mojego bloga - klik!
super post bardzo przydatny:)
OdpowiedzUsuńWłaśnie jutro wybieram się nad morze, ciesze się że przypomniałaś mi te dobroczynne rady :)
OdpowiedzUsuńPrzydatny post, z pewnością skorzystam z Twoich rad na urlopie ;)
OdpowiedzUsuńJa muszę szczególnie dbać o swoje włosy, ponieważ ostatnio strasznie mi wypadają także maski, wcierki itd stosuje na co dzień :)
OdpowiedzUsuńBardzo ładne włoski :) Na wakacjach jak wyjeżdżam to ciężko mi dbać, bo jest tyle innych rzeczy do robienia, więc wtedy najczęściej włosy mają odpoczynek :P
OdpowiedzUsuńJa zazwyczaj stosuję kosmetyki z filtrem i regularnie nakładam olej na włosy
OdpowiedzUsuńmasz piękne włosy :) chociaż mnie nie czeka perspektywa genialnych wakacji nad wodą, nie mniej jednak post bardzo przydatny ;) szczególnie punkt o olejowaniu, nie widziałam że to może pomóc w trakcie atrakcji wakacyjnych :)
OdpowiedzUsuńa obrona poszła całkiem dobrze :) dzięki :)
Twoje włosy są piękne, więc wierzę w opisane przez Ciebie sposoby, przydatny post!!! :)
OdpowiedzUsuńOlejowanie włosów to najlepszy sposób.
OdpowiedzUsuńŚwietne wskazówki!:)
OdpowiedzUsuńAle ja Wam zazdroszczę tych wakacji, sama już dawno zapomniałam co to znaczy :P hehe na szczęście są jeszcze urlopy i to mnie ratuje :) hehe w tym roku niestety nigdzie się nie wybieramy, ze względu na ważniejsze dla nas cele, ale Ty czerp z wakacji pełnymi garściami- baw się dobrze :) :) za mnie również :P hehe
OdpowiedzUsuńAAaaaa też pamiętam to doświadczenie ze słoikiem ze słoną wodą i z ołówkiem hehehe :)
rzeczywiście identycznie jest z włosami, muszę pomyśleć o jakiejś ochronie :O
Super wyglądasz kochana! :)
pozdrowionkla :)
Daria
Brzmi rozsądnie. Wydaje mi się, że chowanie włosów pod kapeluszem lub chustką jak najbardziej pomoże przeciwdziałać ich niszczeniu. Tak, że w trakcie wyjazdu na pewno zainwestuje w gustowny kapelusik słomkowy.
OdpowiedzUsuńO oleju przed wejściem do wody nie słyszałam :) dobra rada
OdpowiedzUsuńTe sposoby na ochronę włosów sprawdzają się nie tylko nad morzem ;) gdziekolwiek jesteśmy warto chronić i zabezpieczać je w ten sposób :)
OdpowiedzUsuńMałe przypomnienie przyda się napewno, bo już w niedzielę wyruszam nad polskie morze. :)
OdpowiedzUsuńNie mam problemowych włosów ale latem rzeczywiscie musimy o nie lepiej zadbać
OdpowiedzUsuńOchrona przed słońcem to podstawa :)
OdpowiedzUsuńświetne rady! w tym roku spróbuję!
OdpowiedzUsuńweronikarudnicka.pl
Nie pomyślałam nigdy o odżywce z filtrem, włosów nie wiążę (ale chyba zacznę). Ale noszę kapelusz i codziennie po opalaniu myję włosy i nakładam odżywkę! :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie wyszłaś na ostatnim zdjęciu :)
OdpowiedzUsuńbardzo przydatny post ;) osobiscie zawsze mam problem z wlosami nawakacja ;(
OdpowiedzUsuńŚwietne rady, przydatny post!
OdpowiedzUsuńlittle-jay999.blogspot.com
Post idealny na wakacje! Dzięki za dobre rady :) Piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńhttp://sloiczeknutelli.blogspot.com/
Dużo cennych porad :))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com
Ojj.. to ja wszystkie możliwe grzechy popełniam ;) Nienawidzę związanych włosów... Fakt, w wakacje może jest za gorąco, ale czuję się w związanych jak łysa.
OdpowiedzUsuńBardzo przydatne rady ! Będę o nich pamiętać ! :-)
OdpowiedzUsuńTeż myślałam nad podobnym postem :D
OdpowiedzUsuńja zawsze peilegnuje tak samo :P
OdpowiedzUsuńGood Idea! Chyba zrobię sobie takie serum olejowe do włosów, jak będę jechała na wakacje :)
OdpowiedzUsuńNa moje włosy działają jedynie niekorzytsnie promienie słoneczne... moje końcówki są już w tak ogromnym stopniu przesuszone...
OdpowiedzUsuńPromienie słoneczne ogólnie działają raczej niekorzystnie na wszystko :)
UsuńZ pewnością skorzystałabym z twoich porad, gdyby nie to, że nigdzie w tym roku nie jadę :p Ale zapamiętam je na przyszłość :D
OdpowiedzUsuńPoza tym, nominowałam cię do Liebster Blog Award :) Mam nadzieję, że weźmiesz w tym udział i zerkniesz na naszego bloga po więcej szczegółów :P
http://threecatsproject.blogspot.com/
Dziękuję :)
UsuńMyć delikatnym szamponem pod bieżącą wodą, najważniejsze :)
OdpowiedzUsuńrady na pewno się przydadzą
OdpowiedzUsuńWybieram się w tym roku nad morze i zapomniałabym o kapeluszu. Dziękuję za porady:)
OdpowiedzUsuńWskazówki cenne tylko należy pamiętać, żeby olejować włosy olejem, a nie olejkiem, bo olejki to akurat działają na włos jak olej na patelni:P
OdpowiedzUsuńDziękuję za cenne wskazówki :)
OdpowiedzUsuńDodaję do obserwowanych, Twój blog jest piękny, z chęcią będę czytać Twoje posty.
Jeśli znajdziesz chwilę zapraszam do siebie - dopiero zaczynam.
nic tylko nad morze pojechać :) albo jeszcze lepiej nad ocean :)
OdpowiedzUsuńPouczający tekst. Warto wiedzieć jak zadbać o siebie na wakacjach i tracić czasu na późniejszą regenerację.
OdpowiedzUsuńWcieranie olejków przed wejściem do wody to dobry pomysł :) W przyszłym roku też tak zrobię :) Mnie ratowała na wyjeździe maska z Kallosa :D
OdpowiedzUsuń