Czy wam tak samo
szybko, jak mnie, przebiegł ten rok? Postanowiłam przygotować post, który
zbierze wszystkie moje kosmetyczne odkrycia tego roku. Są to produkty, których
używam już długo i mam do nich pełne zaufanie. Dzisiaj kolorówka, a niedługo przedstawię
pielęgnację.
Wybaczcie, że niektóre produkty noszą ślady użytkowania, ale nie zrobiłam im zdjęć świeżo po zakupie :(
Podkład – Bourjois,
Healthy Mix
Jego pełną recenzję
znajdziecie tutaj. Zapewnia lekkie krycie, współgra z różnymi kremami/olejkami,
długo utrzymuje się na twarzy. Przetestowany we wszystkich możliwych sytuacjach
– w upale, na mrozie, na imprezie… W dodatku cena w Internecie/na promocji nie
jest wygórowana.
Mocno kryjący korektor,
który nie przeciąża skóry. Idealnie radzi sobie z mocnymi zasinieniami.
Przypudrowany utrzymuje się przez cały dzień w niemal niezmienionym stanie.
Świetnie sprawdza się jako baza pod cienie.
Tusz do rzęs – L’oreal,
Superstar
Zdecydowanie najlepszy
tusz, jaki kiedykolwiek miałam. Cudownie rozdziela rzęsy, dzięki czemu tworzą
one prawdziwe wachlarze. Moje rzęsy są bardzo długie i nie wymagają wielkich
zabiegów, jednak efekt, jaki dają inne tusze, jest nieporównywalny.
Produkt o dość słabym
opakowaniu, ale cudownym wnętrzu. Ma idealny, ciepły kolor, niską cenę a efekt
jaki dzięki niemu uzyskujemy można stopniować. Wyczarujemy nim delikatne
rozświetlenie, jak również wyrazistą taflę.
Bronzer – Kobo, Matt Bronzing & Countouring Powder
To, co sprawia, że
podbił serca wielu dziewczyn to jego jasny i chłodny kolor. Nie lubię
ocieplania twarzy, zdecydowanie bardziej przemawia do mnie konturowanie. Ten
bronzer jest do tego idealny. Trudno zrobić nim sobie krzywdę, a trwałość jest
świetna.
A jacy są wasi ulubieńcy roku? :)
Nie zapominajcie o Instagramie!





Mam całkowicie innych ulubieńców, wypisywać może nie będę, gdyż sporo jest tego :)
OdpowiedzUsuńZnam ten bronzer Kobo, też go bardzo lubię:)
OdpowiedzUsuńmuszę w końcu spróbować ten healthy mix za dużo o nim słyszę że jest super :P
OdpowiedzUsuńRzeczy bardzo ciekawe, jakoś trudno mi stwierdzić, co jest moim faworytem 2015...Na pewno Double Wear Estee Lauder jest moim faworytem wieloletnim ale podkłady Bourjois też miałam i są bardzo dobre i trwałe właśnie :D
OdpowiedzUsuńWiele dobrego słyszę o podkładach Bourjois a ja jeszcze ich nie używałam...
OdpowiedzUsuńOprócz Loreala wszystko miałam, najbardziej zgodzę się z Kobo :D
OdpowiedzUsuńPodkład – Bourjois, Healthy Mix dla mnie rewelacja dobrze kryje i nie testują na zwierzętach więc chętnie kupuję. Za to Loreal testuję na zwierzętach więc kupca we mnie już nie mają :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńHealthly Mix to moje ostatnie odkrycie :) Bardzo się z nim polubiłam :) Dużo dobrego słyszałam o tym rozświetlaczu Lovely :)
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnego z tych kosmetyków, więc chyba pora to wszystko nadrobić :)
OdpowiedzUsuńMam ten rozświetlacz z Lovely ale jeszcze nie miałam okazji go użyć;)
OdpowiedzUsuńTe produkty są naprawdę świetne! Muszę kupić ten bronzer z Kobo. Jeżeli masz czas wpadnij do mnie. Dopiero zaczynam i chciałabym przeczytać parę wskazówek. Pozdrawiam BlackLine <3
OdpowiedzUsuńhttp://blacklinemake-up.blogspot.com
Mam ten rozświetlacz i bardzo go lubię tylko mi się rozkruszył:-/ Dobrze, że nie był drogi.
OdpowiedzUsuńBronzery z Kobo sama lubię :) Mam jeden i jest genialny na lato do opalonej cery, na zimie zmieniam na inny ale do tego chętnie wracam :)
OdpowiedzUsuńWłaśnie dodałam posta na temat ulubieńców roku :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie bronzer kobo i korektor collection królowali w tym roku ;)
Bronzer kobo lubię :)
OdpowiedzUsuńL'oreal i Kobo bardzo lubię. :-)
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnego z Twoich ulubieńców, ale pokład muszę wypróbować :)
OdpowiedzUsuńTeż mam podkład z Bourjois i jestem z niego bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńWszystkie produkty są świetne!
OdpowiedzUsuńNie miałam żadnego z tych kosmetyków, ale Healthy Mix chodzi za mną od jakiegoś czasu. Od zakupu powstrzymuje mnie chyba tylko brak szafy Bourjois w moim Rossmannie.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny post i w sumie podsumowanie tego roku :)
OdpowiedzUsuńKilka z tych kosmetyków posiadam i również jestem zadowolona :)
http://natalistylee-s.blogspot.de/?utm_source=blog&utm_medium=cpc&utm_campaign=Hui-NataliStylees
Ten bronzer z Kobo jest genialny! :)
OdpowiedzUsuńTen podkład jest moim mega ulubieńcem, polecam!
OdpowiedzUsuńJa również odkryłam w tym roku Healthy Mix ;) Na ten puder do konturowania ciągle się czaję, możliwe, że w końcu go kupię ;)
OdpowiedzUsuńAktualnie szukam brązera, a ten z kobo widzę coraz częściej!
OdpowiedzUsuńhttp://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!
Nie znam osobiście żadnego z Twoich ulubieńców :)
OdpowiedzUsuńTen podkład bardzo lubię :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie używałam żadnego z tych produktów :)
OdpowiedzUsuńpodklad i rozswietlacz mam i lubie bardzo ;)
OdpowiedzUsuńWszystkie rzeczy, pokazane kosmetyki sa super!!!
OdpowiedzUsuńBronzer Kobo muszę w końcu kupić, wygląda świetnie i ma same pozytywne recenzje :)
OdpowiedzUsuńJa niestety nie znam żadnego z Twoich ulubieńców :)
OdpowiedzUsuńZ Twoich ulubieńców miałam tylko Healthy Mix oraz korektor z Collection. Collection bardzo sobie chwaliłam, natomiast HM niezbyt spodobał się mojej tłustej cerze :(
OdpowiedzUsuńTen korektor już widzimy 4 raz na blogach i zawsze w ulubieńcach! :D
OdpowiedzUsuńrozminęłyśmy się strasznie w kosmetykach mininego roku, bo nie znam żadnego, ale miałabym ochote na tusz :) tylko sobie jeszcze o nim poczytam :)
OdpowiedzUsuńMiałam kilka takich produktów. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPuder matujący firmy Kobo to zdecydowanie mój nr 1. Szukałam rozświetlacza, więc zanim zainwestuję w Meteoryty, wypróbuję ten, który pokazałaś. Z podkładów najbardziej lubię Vichy, za idealne krycie.
OdpowiedzUsuńMoim ulubieńcem jest puder z lumene :)
OdpowiedzUsuńhttp://side-of-life.blogspot.com/ - KLIK!
muszę przejrzeć i zrobić wpis z moimi ulubieńcami roku
OdpowiedzUsuńz twoich żadnego nie miałam
bronzer z Kobo uwielbiam :) właściwie zapomniałam o nim pisząc swoich ulubieńców, ale zdecydowanie do nich należy :D
OdpowiedzUsuńNie miałam zadnego z tych produktów. Udanego Sylwestra :-)
OdpowiedzUsuńFajnie, że przygotowałaś taki przegląd. Dobrze wiedzieć, co jest według Ciebie najlepsze. Pozdrawiam serdecznie i życzę szczęśliwego Nowego 2016 Roku.
OdpowiedzUsuńbalakier-style.pl
nie uzywalam zadnego z Twoich ulubiencow,wiele razy zastanawialam sie nad tym podkladem, ale zawsze ostatecznie wychodzilam bez niego...
OdpowiedzUsuńmoze kiedys sie skusze, narazie mam zbyt wiele roznych podkladow... :D
nie uzywalam zadnego z Twoich ulubiencow,wiele razy zastanawialam sie nad tym podkladem, ale zawsze ostatecznie wychodzilam bez niego...
OdpowiedzUsuńmoze kiedys sie skusze, narazie mam zbyt wiele roznych podkladow... :D
niestety nie znam żadnego z tych kosmetyków :p sporo dobrego słyszałam o Healthy Mixie :) moje top 5 kosmetyków makijażowych na blogu! :)
OdpowiedzUsuńChętnie skusiłabym sie na ten podkład Healthy Mix, dużo dobrego o nim słyszałam :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że wspomniałaś o tym podkładzie! Właśnie szukam coś dla siebie i nie byłam pewna co zapewni mi dobre krycie w różnych sytuacjach, ale skoro polecasz to i ja go z chęcią przetestuję! Pewnie nie bez powodu znalazł się w ulubieńcach :)
OdpowiedzUsuńchyba muszę przetestować ten tusz, chociaż moje serce ostatnio podbił tusz z Kobo :)
OdpowiedzUsuńCzaję się na Bronzer Kobo, ale nie jestem pewna, czy to dokładnie ten sam, o który mi chodzi ;). Korektor Collection - bardzo dobry :). Pozdrawiam :).
OdpowiedzUsuńPS. Wszystkiego Najpiękniejszego w 2016! :)
Kiedyś miałam ten podkład i rzeczywiście jest bardzo dobry :)
OdpowiedzUsuńJa również bardzo lubię ten tusz z L'Oreal, potrafi on wyczarować z moich rzęs cuda ;) Reszty kosmetyków nigdy nie stosowałam ;) Pozdrawiam! ;)
OdpowiedzUsuńNic nie miałam z tych kosmetyków, może pora spróbować :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie podsumowania roku, u Ciebie widzę dość minimalistycznie ;) Świetny jest ten rozświetlacz z Wibo, ale opakowanie mega dziadowskie, złamało mi się dokładnie w tym samym miejscu ;D
OdpowiedzUsuńrozświetlacz dobry:)
OdpowiedzUsuńna ten podkład z bourjois czaję się już jakiś czas. Póki co używam Air Mat :)
OdpowiedzUsuńSzukam dobrego korektora, muszę się Twojemu przyjrzeć z bliska :)
OdpowiedzUsuńNie miałam nic z twoich ulubieńców ale można skorzystać i kupic :)
OdpowiedzUsuńMuszę w końcu wypróbować podkład Bourjois. Spotkałam się już z wieloma pozytywnymi opiniami na ich temat, a chyba jeszcze nigdy żadnego nie miałam. Czas to zmienić :)
OdpowiedzUsuńAkurat zadnego z tych produktów nie miałam :( Ale w 2015 odkryłam, że moim ulubionym podkładem jest Revlon ColorStay :) No i dalej szukam perfekcyjnego korektora, więc wypróbuję ten polecany przez Ciebie :)
OdpowiedzUsuńLubię blog Angelika Niedźwiedzka i odwiedam posty :)
OdpowiedzUsuńhttps://chicporadnik.blogspot.com/2016/01/looks-anastasia.html
Skoro polecasz ten korektor, to zdecyduję się na zakup (był na mojej liście typów). Oferta jest tak szeroka,a opinie skrajne, że czasami trudno jest się zdecydować...
OdpowiedzUsuńFajne zestawienie, każdy cos może znaleźc dla siebie
OdpowiedzUsuńTo już wiem jaki rozświetlacz kupię jak wykończę makeup revolution :D
OdpowiedzUsuńZ tego typu kosmetyków nie korzystam, ale kredki do oczu, czy tusz lub cień do oczu to już tak. :)
OdpowiedzUsuńKobo podbił serca wielu dziewczyn więc i ja w końcu będę musiała się na niego skusić;)
OdpowiedzUsuńBronzer i healthy mix też uważam za bardzo udane produkty.
OdpowiedzUsuńNie miałam nic :)
OdpowiedzUsuńBardzo lubię takie zestawienie. Poluję na Kobo ;)
OdpowiedzUsuńMam korektor i bronzer :-D fajne
OdpowiedzUsuńMiałam korektor Collection i bardzo go lubiłam. Teraz zużywam powoli Eveline, a następny w kolejce jest płynny Catrice, jestem ciekawa czy będzie choć w połowie tak dobry jak Collection :)
OdpowiedzUsuńZnam też brązer Kobo i uwielbiam go. Mam odcień jaśniejszy i najbardziej cenię w nim właśnie odcień, chłodny, jasny, kompletnie matowy. Oraz to, że ciężko nim zrobić sobie krzywdę ;)
kobo podbił moje serducho ;)
OdpowiedzUsuńZ Twoich ulubieńców znam tylko bronzer KOBO ale też bardzo go lubię :)
OdpowiedzUsuń